Modlitwy
Na tej stronie zebraliśmy dla Was teksty modtliw, wraz z ich krótkim opisem. Możecie ich używać dla osobistej czci Bogów i Przodków - oby Wam sprzyjali!
Chcesz użyć któregoś z tych tekstów w książce, filmie lub innym materiale? Zapoznaj się z klauzulą o prawie autorskim i skontaktuj z nami.
Wdzięczność za życie
Piec nagrzany, jasnym żyje żarem,
Krągły kołacz, równo się rumieni,
Da następny, aż dwunasty będzie!
Dziękuję Wam, o Bogowie Przodków,
Za tę moją w żyłach krew czerwoną,
Za to światło, w moich oczach czyste,
Za to tchnienie, w mojej piersi lekkie!
Ma wrzeciono - ciężki jeden przęślik,
Przędza włókien - cztery ma po trzykroć,
Pół ma białych, a reszta jest czarna!
Dziękuję Wam, o Wielcy Bogowie,
Za te prośby, któreście słuchali,
Za to dobro, co bez prośby dane,
Za to trudne, co do dobra doszło.
Łodzią płynę, złoty jej łopocze,
Pióra srebrne, sześć ma z prawej burty,
I sześć więcej - z lewej łowi wodę!
Dziękuję Wam, o Bogowie Moi,
Za me życie w podsłonecznym kraju,
Za te dzieła moje co z rąk rosną,
Za tę pamięć, co sobie zostawię!
Bogowie obejmują sobą całość istnienia i zaznajemy nieustannie płynącego od Nich dobra. Ta modlitwa służy właśnie wyrażeniu wdzięczności za owo dobro: zaczynając od samego swego istnienia przez to, co Bogowie zesłali bezpośrednio dla nas - aż po ślad, który uda nam się po sobie w podsłonecznym kraju, kraju żywych ludzi pozostawić. Skierowane do Bogów podziękowania przeplecione są w niej zakorzenionymi w tradycji metaforami upływających lat - lat naszego życia. Jako taka nadaje się zarówno do włączenia w swoją codzienną praktykę religijną - wszak codziennie żyjemy i przeżywamy swoje życie - jak i do zwrócenia się do Bóstw w tych chwilach, kiedy czujemy Ich konkretną przychylność. Celowo nie występują w niej żadne imiona Bogów. Z jednej strony w ciągu całego życia doświadczamy wpływu Ich wszystkich, a z drugiej: oprócz dość jasnej sytuacji, wysłuchanej konkretnej modlitwy, często nie jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić, który to Bóg czy Bogini obdarzyli nas swoim wsparciem.
Chwała wszystkich Bogów
Modlitwa do Swarożyca
Święty Swarożycu!
Dziękujemy Ci za odwiedziny,
Gościu w czerwonym płaszczu!
Teraz z żalem Ciebie gasimy
I żegnamy się z Tobą!
Każde skupienie człowieka na obcowaniu z Bogami prędzej czy później - jednak dobiega końca. Nie posiadając współcześnie stałego paleniska w domach, zazwyczaj gasimy wówczas Święty Ogień. Należy więc godnie Go pożegnać, czemu służą powyższe słowa.
Modlitwa do Przodków
Święci Przodkowie, Święci Dziadowie,
Ja jestem Wasz potomek / córa Wasza,
Ja jestem krew z krwi, kość z kości Waszej,
Ja jestem Wasze nasienie, na Waszej glebie wyrosłe,
Wy zaś jak Ptaszkowie, co za rzeczką drzewem siedzą,
Sokoliki jasne, gołębiczki słodkie,
Jak zielone dęby, kaliny czerwone,
Was wspominam, cześć oddaję,
Dobremście darzyli, złotą rzęsą mię prószyli,
Gdzie jesteście, niech grzeje skra czerwona,
Dobremście darzyli, złote słówka mi mówili,
Gdzie jesteście, niech Was poi woda rześka,
Dobremście darzyli, serce mi włożyli,
Gdzie jesteście, niech Was żywi miód złocisty!
W tej modlitwie ważne są trzy rzeczy. Pierwszą samookreślenie siebie, jako dziedzica swoich Przodków. W ten sposób nie tylko dajemy od razu Przodkom znać, kto się do nich zwraca, ale utwierdzamy też siebie w tej pozycji. Drugą sprawą jest nazywanie Przodków ptakami, które są za wodą. Bardzo stara tradycja - dużo szersza nawet niż słowiańska - przedstawia ludzką duszę w postaci ptaka. Położenie za wodą jest natomiast typowym w naszej mitologii miejscem krainy zmarłych.
W ostatniej części tej modlitwy wyrażamy wdzięczność za doznane od Przodków dobro: ich wysiłek włożony w wychowanie kolejnych pokoleń, mądre rady, za samo życie. Odpowiadają temu stosowne życzenia skierowane w ich stronę, zważmy jednak jak są skonstruowane: “Gdzie jesteście…”. Bierze się to z przekonania, że zmarli mają konkretną, sobie właściwą siedzibę. Opuszczają ją w określonych porach roku, by odwiedzić świat żywych, jednak ostatnie czego chcemy to “wyciągać” ich swoją modlitwą w porze przypadkowej.
Współcześnie stajemy też przed sprawą, o której sami Przodkowie - sprzed powiedzmy dziesięciu wieków - nie za bardzo musieli jeszcze myśleć. W drzewie genealogicznym każdego z nas będą ludzie różnych wyznań. Prawdopodobnie większość z nich z ciepłem w sercu przyjmie, że praprawnuczka o nich myśli. Należy jednak pamiętać, że jeżeli byli (a w większości przypadków tak zapewne będzie) innego wyznania, to kwestią indywidualną będzie, czy ucieszy ich “pogańska” w swej formie i treści modlitwa. Dlatego modląc się zachęcam kierowania swej intencji ku tym z Przodków, co do których wierzymy przynajmniej, że tak będzie.

Komentarze
Prześlij komentarz